Zawód fizjoterapeuty powszechnie kojarzony jest  z usprawnianiem narządu ruchu, z usprawnianiem pooperacyjnym lub rehabilitacją przyszpitalną. Co jeśli  fizjoterapeuci  są w stanie pomóc w dolegliwościach, których leczenie jest kojarzone głównie z profesją lekarką i lekami przyjmowanymi na stałe?

W czasach, kiedy żyjemy w ciągłym biegu, z terminami na wczoraj, z brakiem czasu na odpoczynek oraz spokojny posiłek, coraz więcej osób boryka się z problemami trawiennymi  takimi jak: zgaga refluks , wzdęcia czy zaparcia. W reklamach firmy farmaceutyczne oferują nam całą gamę medykamentów, które pomogą zamaskować  jedynie objaw,  lecz  na pewno nie zlikwidują przyczyny dolegliwości. Problemy gastryczne w ciele głównie spowodowane są przewlekłym stresem, nieprawidłowym odżywianiem się oraz słabą regeneracją, ale tak naprawdę jak te czynniki wpływają na naszą jamę brzucha? 

Nasz układ nerwowy można podzielić na część, która jest podatna naszej woli(somatyczna) oraz część niezależna od naszej woli(wegetatywna). Część wegetatywną możemy jeszcze pogrupować na układ współczulny, inaczej sympatyczny (pobudzający) i przywspółczulny, inaczej parasympatyczny (hamujący).  Podczas przewlekłego stresu organizm uznaje, że jest w sytuacji zagrażającej życiu i mocno stymuluje układ pobudzający części wegetatywnej. Powoduje to kierowanie płynów ustrojowych oraz krwi do mięśni zamiast zaopatrywać narządy wewnętrzne. Zmniejszona ilość związków odżywczych docierających do jamy brzusznej powoduje pogorszenie mobilności narządów wewnętrznych, zesztywnienie tkanek miękkich okalających narządy oraz naczynia krwionośne. Konsekwencją tego jest pogorszenie pracy naszego organizmu.

Podczas relaksu kiedy do głosu może dojść część parasympatyczna(hamująca). Ciśnienie krwi spada a płyny ustrojowe zaopatrzone w substraty przemiany materii docierają do narządów wewnętrznych, odżywiając je. Układ trawienny pracuję w odpowiedni sposób, a tkanki układu ruchu rozluźniają się.

Dieta oraz higiena naszego jedzenia ma ogromny wpływ na kondycję naszego organizmu.  Podstawowym w obecnych czasach to przejadanie się  oraz jedzenie zbyt szybko i przełykanie za dużych kawałków. W takich sytuacjach żołądek i dwunastnica nie są w stanie poprawnie strawić pokarmu. Nie dokońca strawiony pokarm trafia do jelit gdzie zamiast zostać poprawnie wchłonięty przez jelita zaczyna fermentować.Niestrawione jedzenie staje się pożywką dla drobnoustrojów. Ta nienaturalna metoda rozkładania pożywienia zmienia Ph w jelitach na bardziej kwasową i czyni z nich środowisko sprzyjające rozwojowi drożdży oraz pasożytów. Bakterie rozkładające i pasożyty wytwarzają silne toksyny mogą zakłócić funkcje trawienne i odporność.

Przez jakiś czas nasz organizm będzie sobie radzić z nadmiarem przewlekłego stresu oraz z nieprawidłową dietą na zasadzie kompensacji, lecz gdy jego możliwości kompensacyjne zostaną wyczerpane ciało zacznie dawać sygnały o swoich problemach. Nieprawidłowości mogą ukazywać się poprzez różnego rodzaju problemy gastryczne tj. wzdęcia, refluks, zgaga, zaparcia oprócz tego możemy zauważyć wysypkę powtarzającą się w podobnych okolicach, problemy z koncentracją lub zaburzenia snu, a nawet bóle okolic kręgosłupa lub stawów obwodowych. Podstawowym błędem wśród ludzi jest bagatelizowanie objawów oraz uznanie, że z tym po prostu trzeba żyć, a w najlepszym przypadku wspieranie się medykamentami czyli maskowanie problemu zaleczanie objawu. 

Warto wiedzieć, że nawet w takich sytuacja można odwiedzić gabinet fizjoterapeuty aby poradzić sobie ze swoim problemem raz na zawsze i zacząć leczenie od prawdziwej przyczyny.

Dzięki dobrze przeprowadzonej diagnozie oraz prawidłowo wykonanej terapii trzewnej można poprawić mikrokrążenie w obrębie jamy brzusznej przywrócić prawidłowy drenaż narządów wewnętrznych, poprawić działanie nerwu błędnego, który jest odpowiedzialny za przesyłanie informacji nerwowych do narządów wewnętrznych oraz zadziałać przeciwobrzękowo ogólnie i miejscowo.

Leave a reply